https://www.widzewtomy.net/widzew-wisla-7023-kamil/?show=gallery_full

Kolejny słaby występ odnotowały zawodniczki Akademii Wisły CANPACK Kraków w rozgrywkach 1 Ligi Kobiet.
Po dwóch wysokich porażkach najpierw wiceliderem a chwilę później w wiceliderem grupy B tym razem nadszedł czas na rewanżowe spotkanie z AZS Umed Widzew Łódź, w którym to Wiślaczki w pierwszej rundzie grały bardzo dobre spotkanie przy Reymonta 22.
Początek spotkania kiepski, Widzew gra mocno do kosza a Wiślaczki przed utratą punktów uchroniło to, że to gospodynie zagrały nieskutecznie spod samego kosza. Pierwszych pięć punktów z linii rzutów wolnych dla Widzewa, a po stronie Białej Gwiazdy dwa oczka trafia powracająca po kontuzji Pająk. Jak się potem okazał było to jedyne punkty w tej kwarcie, którą przyjezdne przegrały 14:2.
Kiedy na początku w końcu wpadły dwie trójki dla gości wydawało się, że jest to dobry sygnał to ataku pomimo tego, że na tablicy nadal na prowadzeniu 21:8 był Widzew. Jednak były to tylko przebłyski. Na parkiecie dominowały łodzianki wygrywając pierwszą połowę 35:10.
Wiślaczki nie miały w tym meczu argumentów. Piłka z żadnej pozycji nie wpadała do kosza (ostatecznie mecz zakończył się skutecznością 15,8 z gry), nadal słabo bronimy 1 na 1 a na dodatek w drugiej połowie „przyplątał” się brak zastawienia. Brak argumentów poparty fatalną skutecznością w ataku nie mógł przynieść innego rozstrzygnięcia jak wysoka porażka Wisły z Widzewem Łódź.

AZS Umed Widzew Łódź – Wisła CANPACK Kraków – 70:23
Cepuchowicz 1, Gajoch 3, Pająk 2, Wnorowska 2, Jojczyk 7, Rogalska 2, Hatalska 6.

UDOSTĘPNIJ