Stefan Svitek (trener Wisły Kraków): Było to do samego końca ciężki mecz. Szkoda tej fazy, gdzie wystawiliśmy do gry młodą, niedoświadczoną zawodniczkę i Artego zdobywało proste punkty spod kosza. Dobrze to spotkanie rozpoczęliśmy, zawodniczki dzieliły się w ataku piłką a w obronie wykonywaliśmy nasz plan. Szkoda ekstraindywidualnej gry Brianna Kiesel, która pociągła dzisiaj swój zespół. Od początku sezonu mamy w składzie większość młodych zawodniczek, dla większości z nich jest to pierwszy sezon na takim poziomie do tego gramy kolejny mecze bez drugiej amerykanki. W końcu dziewczyny zrozumiały jaką koszykówkę chcemy grać i to widać na parkiecie.

Anna Jakubiuk (zawodniczka Wisły Kraków): Bardzo dobrze weszłyśmy w ten mecz. Pierwsze minuty dodały nam powera do dalszej gry. Walczyłyśmy od samego początku do końca i zostawiłyśmy całe serce na parkiecie. Niewiele zabrakło, aby odnieść zwycięstwo, głównym czynnikiem porażki były nasze straty po których zespół w Bydgoszczy wyprowadzał kontrataki i zdobywał łatwe punkty.

Tomasz Herkt (trener Artego Bydgoszcz): Nie spodziewałem się takiego meczu. Zespół Wisły Kraków gra dobrze w koszykówkę o czym świadczą ich wyniki. Wiślaczki były bardzo dobrze przygotowane fizycznie do tego spotkania. Pierwszą kwartę rozpoczęliśmy 0-14 i później ciężko było wrócić do gry. Trzeba przyznać, że zespół z Krakowa zagrał bardzo skutecznie, są to zawodniczki, które dzisiaj poprawiły znacząco swoje średnie zdobycze, tyczy się to przede wszystkim Anny Jakubiuk i Kadri-Ann Lass. Wisła Kraków poprawiła dziś bardzo wysoko poprzeczkę więc tym bardziej cieszę się ze zwycięstwa.

Brianna Kiesel (zawodniczka Artego Bydgoszcz): Wisła Kraków to dobry zespół. Przegraliśmy z nimi na początku sezonu więc był to dla nas bardzo ważny mecz. Koleżanki z drużyny stawiały mi dużo zasłon, oddawały piłkę i przez to miałam czyste pozycje. To wszystko było dzięki wysiłkowi całego zespołu. Wykonaliśmy dobrze naszą pracę.

UDOSTĘPNIJ