Tomasz Herkt (trener Artègo): ⁃ Bardzo nas cieszy to zwycięstwo. Chcieliśmy uniknąć kolejnych derbów województwa kujawsko-pomorskiego i spotkania z Toruniem. O zwycięstwie zadecydowała bardzo duża determinacja mojego zespołu, który nie podłamał się pierwszymi minutami, kiedy przegrywaliśmy 2-11. Podnieśliśmy się, zremisowaliśmy do przerwy. W drugiej połowie zagraliśmy na naprawdę wysokim poziomie. O wyniku zadecydowała również nasza bardzo dobra gra w defensywie i wygraną w sposób zdecydowany „deska”. To były czynniki, które pozwoliły nam dziś zwyciężyć.

José Ignacio Hernández (tener Wisły Can-Pack): ⁃ Gratulacje dla Artègo, zagrali dziś znakomite spotkanie. Jestem zadowolony z pierwszej połowy, w naszym wykonaniu, graliśmy dobrze w obronie, widać było rytm w akcjach ofensywnych. Obie drużyny miały tylko sześć zdrowych zawodniczek, chcieliśmy od początku meczu grać z pełną koncentracją, na własnej grze i tempie rozgrywania akcji. Patrząc jednak na statystyki, za dużo było z naszej strony strat, a za miało zbiórek. To zaważyło na wyniku dzisiejszego spotkania. W drugiej połowie nasza gra wyglądała zupełnie inaczej. W trzeciej kwarcie jeszcze staraliśmy się coś zrobić, ale w czwartej już tylko jedna drużyna wyszła na parkiet. Wyglądaliśmy bardzo słabo pod względem mentalnym. Pod koniec spotkania tragicznie wyglądała gra obronna, bez tych kluczowych dla nas zawodniczek. Artègo miało za dużo miejsca na boisku, bardzo dobrze zagrała Carter. Mamy dwa dni przerwy i od poniedziałku zaczynamy ciężko pracować. To prawda, że nie jest nam łatwo, bo mamy tylko siedem zawodniczek. Bardzo ciężko się gra, gdy nie ma się do dyspozycji pełnego składu. Ciężko wtedy złapać ten właściwy rytm. Taka jest jednak nasza sytuacja. Czekamy na Zohnovą, która ma do nas dołączyć w tym nadchodzącym tygodniu, Nicholls też jest blisko powrotu. Nie mamy zawodniczek na treningi, ale nie może to być nasze wytłumaczenie. Mamy teraz 10 dni przed następnym spotkaniem w Toruniu i znowu nie będzie łatwo, ale musimy dać z siebie wszystko.

Julie McBride (zawodniczka Artègo): ⁃ Chciałabym pogratulować całemu zespołowi, bo zasłużyliśmy dziś na to zwycięstwo dobrą grą i organizacją w defensywie. Miałyśmy tylko sześć zawodniczek i walcząc osiągnęłyśmy to zwycięstwo. Tak jak powiedziałam po ostatnim meczu, kluczowa jest gra obronna. Na tym się dziś skupiłyśmy, a każda z zawodniczek wniosła do naszej gry coś nowego. Pod koniec mecz stał się dla nas bardzo łatwy, bo ten cały organizm, jakim jest drużyna, funkcjonował znakomicie. Dziękuję i gratulacje dla całej drużyny, kibiców i prezesów za osiągnięcie tego celu jaki stawialiśmy sobie od początku sezonu. Musimy kontynuować naszą grę.

Agnieszka Szott-Hejmej (zawodniczka Wisły Can-Pack): ⁃ Gratulacje dla drużyny Artègo. My zaczęłyśmy to spotkanie bardzo dobrze. Niestety później gdzieś tam zaczęłyśmy popełniałyśmy błędy i straty. Zawodniczki z Bydgoszczy były bardzo zmotywowane i walecznie nastawione. Wykorzystywały te straty w stu procentach. Bardzo dobrze grę prowadziła Julie, która może nie miała jakiejś super skuteczności, ale miała 9 asyst. Dobrze szukała swoich koleżanek pod koszem. U nas zabrakło takiej walki, wiary… nie mam pojęcia. Przegrałyśmy, trudno, stało się, ale walczymy dalej. Naszym celem jest obrona tytułu mistrza Polski i myślę, że będzie kolejny tydzień, aby wyciągnąć wnioski, popracować i skoncentrować się na tym czego nam brakuje. Będziemy walczyć w play-offach.

UDOSTĘPNIJ