Stefan Svitek (trener Wisły Can-Pack): Musimy pogratulować drużynie Gorzowa bardzo dobrego meczu. Jeżeli chodzi o nas, to nie zagraliśmy najlepszego spotkania. Byliśmy nie do końca w najlepszej dyspozycji, tak to wyglądało przez wszystkie kwarty. Defensywa była dobra, ale jestem niezadowolony z gry w ataku. Musimy odpocząć i czekać na następny mecz, każdy wie jak dla nas ważny.

Dariusz Maciejewski (trener KSSSE AZS PWSZ): – Na pewno każdy przed tym meczem liczył rozmiary porażki, bo wiadomo, że Wisła ze swoimi ostatnimi przeciwnikami rozprawiła się bardzo wyraźnie, zdobywając ponad 100 punktów. Założyliśmy więc kilka rzeczy w defensywie i mówiliśmy, że jeśli uda nam się powstrzymać Wisłę na 70 punktach to będzie szansa nawet wygrać. Cieszymy się, że gramy lepiej i teraz czekamy na mecz w Rybniku, który jest dla nas bardzo istotny. Osobiście cieszę się, że miałem okazję spotkać się z dziewczynami, z którymi pracowałem. Z Justyną Żurowską, „Skobelkiem” oraz Agnieszką Szott. Gratuluję zwycięstwa i cieszę się z tego, że pograliśmy na naprawdę dobrym poziomie.

Agnieszka Skobel (zawodniczka Wisły Can-Pack): – Dziś rzeczywiście nie mogłyśmy złapać swojego rytmu, aczkolwiek z drużyną z Gorzowa za każdym razem grało nam się ciężko. Tak było ostatnio w Gorzowie, a także w poprzednim sezonie. Zawsze to są mecze „na styku”, z nerwowymi końcówkami. Zdecydowanie nie leży nam ten przeciwnik. Cieszymy się, że wygrałyśmy i wytrzymałyśmy do końca.

Daria Stelmach (zawodniczka KSSSE AZS PWSZ): – Zagrałyśmy dobre zawody. Byłyśmy tutaj bliskie zwycięstwa. O zwycięstwie dziewczyn z Krakowa zaważyła skuteczność, ale nie poddawałyśmy się, walczyłyśmy do końca i teraz musimy się skupić na następnych meczach. Gratulacje.

UDOSTĘPNIJ